Siemianowicka
Siemianowicka – ulica w dzielnicy Chorzów Stary. Jedna z dłuższych ulic miasta biegnie od zbiegu z ul. J. Kasprowicza łącząc się na tzw. Krajcoku z ul. Bożogrobców i ul. Mazurską a następnie dochodząc do zbiegu ul. Bytkowskiej, ul. Telewizyjnej i ul. Wróblewskiego na granicy z miastami Katowice i Siemianowice Śląskie na tzw. Bytkowie. Ulica ta powstała już w 1834 r. Połączyła wówczas Królewską Hutę z Węzłowcem a dalej z Katowicami i zaczynała się od stojącej przy niej gospodzie (Königshütter Gasthaus). Nazwa odnosi się do dzisiejszego miasta Siemianowice Śląskie, do którego między innymi prowadzi. Potocznie o tej ulicy mówi się „Zandka”, gdyż prowadziła ona do szybu piaskowni „Sandgrube”, której wyrobiska były na granicy Chorzowa i Siemianowic Śląskich. Budynek Starochorzowskiego Domu Kultury przy nr 59 –wzniesiony w 1904 r. w stylu historycznym z elementami neoromańskimi wg projektu Franciszka Wieczorka. Pierwotnie dom ten był gospodą, do której w późniejszym czasie dobudowano scenę i założono w nim Katolicki Dom Związkowy. W latach 1948 – 1994 r. w budynku tym działał Zakładowy Dom Kultury „Azoty”. Warto zobaczyć w dużej sali widowiskowej ogromnych rozmiarów żyrandol wykazujący cechy secesji. Budynek wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego. Kolumna Maryjna - zwana potocznie Panienką zlokalizowana jest u zbiegu trzech ulic Siemianowickiej, ul. Kasprowicza oraz ul. Szczęść Boże. Stoi ona na niewielkim trójkątnym skwerku w otoczeniu wysokich kasztanowców i jest wygrodzona kutym metalowym ogrodzeniem. Ufundowana została przez miejscową rodzinę Szafrańców w roku 1870. Kolumna wykonana z piaskowca składa się z prostopadłościennego cokołu, na którym ustawiona jest gładka kolumna z pierścieniową bazą i kompozytową głowicą z narożnymi wolutkami i główkami anielskimi. Na szczycie kolumny ustawiona jest pełnoplastyczna rzeźba Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, zwanej również Królową Niebios i Ziemi. 168 Matka Boska stoi na kuli ziemskiej depcząc głowę węża, wyobrażenie szatana. Postać Matki Bożej odziana jest w długi drapowany płaszcz i suknię a nad głową widoczny jest wieniec z dwunastu gwiazd. Cokół pierwotnie posiadał tablicę inskrypcyjną, na której wyryty był napis: „Niepokalane poczęcie Twoje Boga Rodzicielko, sprawiło radość całemu światu”. Poza pozostałością żeliwnego uchwytu na kwiaty, czy lampkę brak jest napisów i dat. Tego typu przedstawienia Matki Bożej zwane inaczej Maria Immaculata związane są z nauką o Jej wolności od grzechu pierworodnego (niepokalane poczęcie) oraz zgodne jest z tekstem Apokalipsy według św. Jana 12,1. Warto w tym miejscu również wspomnieć, że obok kolumny ulicą Metalowców będącą przedłużeniem ulicy Siemianowickiej jeździł kiedyś wąskotorowy tramwaj, łącząc dzisiejszą dzielnicę Chorzów II z Chorzowem Starym. Linię zlikwidowano po II wojnie światowej wraz z rozbudową Huty Kościuszko. Zespół szybu „Elżbieta” - jest obiektem zabytkowym wpisanym od 1981 r. na listę zabytków województwa śląskiego. Stoi przy ulicy Siemianowickiej tuż przy torach zlikwidowanej 31 grudnia roku linii tramwajowej nr 12 w kierunku na Siemianowice Śląskie Bytków. Jest to zespół budynków będących pozostałością wybudowanego w latach 1911 - 1912 szybu transportowego drewna i wentylacyjnego. Szyb stanowi jeden z wielu tego typu obiektów współpracujących z założoną w 1791 roku przez rząd Pruski kopalnią „Król” (z niem. Königsgrube), później KWK Polska Rejon Prezydent. Podobny szyb z 1911 roku pn. „Wanda” zlokalizowany był do 1978 roku przy ul. Katowickiej niedaleko byłych obiektów sportowych AKS . Po służbie w górnictwie funkcjonował w nim lokal gastronomiczny a później został rozebrany w związku z budową słynnej estakady przecinającej chorzowski Rynek i poszerzaniem drogi. Pierwotna nazwa kompleksu szybu „Elżbieta” to szyb „Meitzenschacht” (od nazwiska dawnego dyrektora kopalni „Król”, Volkmara Meitzena (1822 - 1900), który kierował kopalnią w latach 1856 - 1892). „Szyb Tomasz” (niem. Tomasschacht). Projektantem królewskohuckich szybów, jak i zabudowań kopalni Król był mistrz budowlany Hermann Tschentscher, syn Juliusa Tschentschera (1819 - 1895), znanego królewskohuckiego fotografa. Cały kompleks wyglądem przypomina mały zameczek. Powstał w stylu neogotyckim, wykazując cechy architektury obronnej z epoki średniowiecza. W jego skład wchodzi kilka budynków wolnostojących: okrągła wieża z budynkiem nadszybia i składem drewna, budynek maszyny wyciągowej i sprężarek oraz oddzielne budynki rozdzielni, szatni i portierni. Miał on głębokość prawie 189 metrów i średnicę 3,5 metra. Kompleks jest murowany wykonany z cegły, tynkowany, gdzie tynk stylizowany jest w formie rustykalnego kamienia. Dachy budynków są płaskie ukryte za blankami (attyka krenelażowa), zaś w narożnikach widoczne są sterczyny. Otwory drzwiowe i okienne mają kształt o ostrołukowych wykrojach. Cały kompleks otoczony jest starodrzewiem oraz kutym żeliwnym ogrodzeniem. Pomiędzy szybem „Elżbieta” a jednostką wydobywczą przy szybie „Prezydent” kursowała kolejka wąskotorowa o szerokości toru 785 mm, którą przede wszystkim przewożono drewniane podpory stempli górniczych oraz inne materiały górnicze. Kolejkę zlikwidowano w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Zabudowania szybu „Elżbieta” stanowią unikatową w skali regionu a nawet i kraju architekturę poprzemysłową. Szyb eksploatowany był do 1982 roku. W 1994 roku zabudowania szybu przeszły w ręce prywatne. Zostały one odrestaurowane, a obecnie znajduje się w nich obiekt gastronomiczny. Podobny szyb o nazwie „Szyb Wandy” stał przy ul. Katowickiej nieopodal kompleksu sportowego AKS. Rozebrany został ze względu na szkody górnicze.